Sylwestrowe plany przedstawicieli lubelskiego sportu! (Część piąta)

dodano: 31.12.2016

Mijający rok przyniósł kibicom z Lubelszczyzny wiele sportowych emocji. Z pewnością nie inaczej będzie przez następne 365 dni. W naszym zestawieniu przedstawiamy Wam sylwestrowe plany tych, którzy zadbają o szybsze bicie serca lokalnych kibiców. Oto jak Nowy Rok przywitają sportowcy z naszego regionu!

Część pierwszą znajdziesz w tym miejscu.
Część drugą znajdziesz w tym miejscu.
Część trzecią znajdziesz w tym miejscu.
Część czwartą znajdziesz w tym miejscu.

Mateusz Olszak (piłkarz Wisły Puławy): Na Sylwestra nie planuję dalszych wyjazdów. Spędzę go z dziewczyną w gronie przyjaciół i znajomych.

Patryk Paszkiewicz (piłkarz Lutni Piszczac): W Sylwestra spędzam czas z przyjaciółmi w wynajętym przez nas lokalu, gdzie zabawa będzie przednia.

Dominik Karaszewski (piłkarz Unii Hrubieszów): Sylwestra najprawdopodobniej spędzę w domu z Polsatem i ze swoją dziewczyną Magdaleną.

Bartłomiej Jagiełło (zawodnik Tytanów Lublin): Sylwester w tym roku będzie spokojny. Spędzam go z dziewczyną u naszego wspólnego przyjaciela.

Tomasz Ławicki (futsalista AZS UMCS Lublin): W tym roku Sylwestra zamierzam spędzić w Lublinie wraz z moją dziewczyną, bratem i znajomymi na niewielkiej, kameralnej imprezie. Przerwa świąteczna w I lidze jest w tym roku wyjątkowo krótka i ciężko było nawet gdzieś wyjechać z uwagi na treningi.

Mateusz Majewski (zawodnik Tytanów Lublin): W Sylwestra będę się bawił na „domówce”, razem z moją dziewczyną. Niestety nie wypaliły nam plany spędzenia go na balu, ale na pewno nie odpuścimy tej możliwości za rok.

Iwan Litwiniuk (piłkarz Wisły Puławy): Sylwestrowy wieczór spędzę w domu w rodzinnym gronie.

Jakub Niewęgłowski (piłkarz Chełmianki Chełm): W tym roku w Sylwestra wybieram się na „domówkę” i spędzę go w gronie znajomych.

Bogdan Skrzyński (siatkarz KS CKFiS Bełżyce): W tym roku Sylwestra spędzam w gronie znajomych z Tomaszowa Lubelskiego. Ze względu na zbliżające się dwa bardzo ważne dla układu tabeli mecze mojej drużyny, impreza będzie wyjątkowo mniej huczna, aczkolwiek na pewno nadchodzący rok przywitam w tanecznym rytmie z uśmiechem na ustach i symboliczną lampką szampana w dłoni. Jako że osobiście nie mógłbym tego zrobić, toteż z tego miejsca chciałbym życzyć dużo zdrowia i samych sukcesów całej sportowej społeczności naszej małej ojczyzny – Lubelszczyzny – w nadchodzącym wielkimi sportowymi krokami roku 2017.

Paweł Socha (bramkarz Motoru Lublin): Sylwestra będę spędzał raczej w domu, ze znajomymi. Nie wybieram się na żaden bal, bo mam problem… nie mam z kim zostawić psa (śmiech). Nie chcę go zostawiać samego na dłużej, bo zwierzęta przeżywają strzelanie petard. Nie będę go opuszczał, żeby się za bardzo nie przestraszył i nie dostał zawału. Myślę, że jeśli spędzę Sylwestra w gronie najbliższych znajomych, to też będzie fajnie. Poza tym nie przepadam za wielkimi balami…

Łukasz Szawracki (trener siatkarek As Akfon Lublin): Tegorocznego Sylwestra będę świętował z żoną i córeczką w domu. Córeczka ma dopiero trzynaście miesięcy, więc na wyjście na imprezę nie za bardzo mamy szansę, ale na przyszły rok może uda się zaplanować fajną imprezę dla kolegów z drużyny i moich podopiecznych z drużyny dziewczyn.

Łukasz Wasąg (siatkarz KS MOSiR Huragan Międzyrzec Podlaski): Sylwestra spędzamy wraz z większą częścią drużyny na balu sylwestrowym w stolicy. Jako drużyna płaczemy razem i bawimy się razem. Wszystkim czytelnikom portalu Lubsport życzę szczęśliwego Nowego Roku.

Emil Żuchnik (siatkarz KS CKFiS Bełżyce): W tym roku Sylwestra spędzę w domu razem z moją małą córką, dziewczyną i znajomymi, którzy też mają małą pociechę. W tym roku więc bardzo kameralnie i spokojnie. Wszystkim sportowcom na ten Nowy Rok życzę samych sukcesów i siły w dążeniu do wyznaczonych celów.

Tomasz Lewtak (wiceprezes AZS UMCS Lublin): Sylwestra spędzę w gronie najbliższych. Po raz pierwszy z nowym członkiem rodziny Oskarem.

Robert Wagner (piłkarz Victorii Żmudź): Wieczór sylwestrowy spędzam w gronie przyjaciół i rodziny. Na pewno będziemy się świetnie bawić, bo to zgrana ekipa. Podsumujemy cały rok również ze strony sportowej. W imieniu swoim oraz Victorii Żmudź dziękuję portalowi Lubsport za świetną pracę, jaką wykonujecie i życzę wszystkiego najlepszego w nadchodzącym roku.

Michał Wiejak (piłkarz Unii Hrubieszów): Zamierzam spędzić Sylwestra z dziewczyną oraz z przyjaciółmi na zabawie w jednej z restauracji w Hrubieszowie. Wśród przyjaciół znajdą się byli oraz obecni zawodnicy Unii.

Patryk Kierepka (bramkarz Hetmana Zamość): Sylwestra spędzam z przyjaciółmi w Zakopanem, gdzie wynajmujemy domek na kilka dni. Szykuje się świetna zabawa!

Kamil Dubik (siatkarz UKS LHS III LO Zamość): Sylwestra spędzę w restauracji w gronie znajomych. Nie zabraknie również kolegów z boiska!

Marcin Świech (były piłkarz Motoru Lublin i Lublinianki): Przerwę zimową przetrenowałem dosyć solidnie, łącznie z trzymaniem diety, więc Sylwester to ten dzień, kiedy można troszkę odpuścić i zrobić sobie „cheat day”. Sylwestra spędzam na balu z przyjaciółmi poza Lublinem. Można powiedzieć, że w piłkarskim gronie. Oczywiście w Nowy Rok trzeba będzie wszystko wypocić, więc wracam od razu do treningów indywidualnych, a od 9 stycznia trenujemy już w klubie.

Kamil Król (były piłkarz Motoru Lublin): Ten wyjątkowy dzień spędzam z całą rodziną w Kraśniku. Pierwszy raz od pięciu lat spotkamy się w komplecie.

Dawid Dobromilski (piłkarz Kryształu Werbkowice): Sylwestra będę spędzał z narzeczoną u znajomych w domu.

Wojciech Mospinek (siatkarz Tempa Chełm): W tym roku mam zamiar spędzić Sylwestra wraz z kolegami z drużyny i naszymi partnerkami. Mamy w planach przebieraną imprezę, wiec mam nadzieję, że pozostanie z niej masę super wspomnień. Wspólnie uważamy, że będzie to fajny pomysł na naładowanie akumulatorów i zżycie się przed kolejnymi meczami w lidze.

Sebastian Pyda (piłkarz Stali Poniatowa i futsalista AZS UMCS Lublin): Sylwestra spędzę w gronie znajomych na „domówce”.

Maciej Wójcik (zawodnik i członek zarządu Tytanów Lublin): Sylwestra (a przy okazji swoje urodziny) spędzę w domu z moją ukochaną, naszym wspólnym przyjacielem oraz przygarniętym w tym roku kotem. Wstępnie planujemy bawić się przy dobrym jedzeniu i filmach klasy C, ale jak rozwinie się wieczór, i czy nie skończy się szaloną zabawą gdzieś na mieście – czas pokaże (śmiech). Przy okazji w imieniu swoim oraz całego klubu Tytani Lublin pragnę złożyć redakcji, oraz czytelnikom portalu Lubsport.pl życzenia wszystkiego, co najlepsze w nadchodzącym Nowym Roku.

Autor: BB/AS/MW

*

  1. Jasio napisał(a):

    Bogdan, prosze Cię już widzę jak ty tylko lampke szampana pijesz, no chyba ze ta lampka z 5 litrów pojemności by miała.

  2. Rhcp napisał(a):

    SUPER niech moze bramkarz hetmana tam zostanie? Np.5 liga małopolska. Kariere zrobi.

VIDEO
ZOBACZ FILMY
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

mini ranking