Sylwestrowe plany przedstawicieli lubelskiego sportu! (Część czwarta)

dodano: 31.12.2016

Przedstawiamy Wam wyjątkową ankietę, w której przepytaliśmy sportowców z regionu, jak spędzą Sylwestra. Czy będą to w większości spokojne „domówki” w rodzinnym gronie, czy może huczne bale z dala od własnego gniazdka? Przekonajcie się sami!

Część pierwszą znajdziesz w tym miejscu.
Część drugą znajdziesz w tym miejscu.
Część trzecią znajdziesz w tym miejscu.

Paweł Jabkowski (piłkarz Chełmianki Chełm): Sylwestra spędzę na „domówce” w towarzystwie mojej ukochanej kobiety.

Mariusz Podgórski (piłkarz Unii Hrubieszów): W tym roku dzieci zostawiam z teściami i razem z żoną wybieramy się na Sylwestra, którego organizujemy wraz ze sporą grupą znajomych. Redakcji i czytelnikom portalu Lubsport oraz całemu środowisku związanemu ze sportem życzę udanej zabawy sylwestrowej, a także szczęśliwego Nowego Roku!

Paweł Piątek (piłkarz Motoru Lublin): Sylwestra będę spędzał w Krakowie ze znajomymi. O północy pewnie udamy się na Rynek i wypijemy symboliczną lampkę szampana. Nic wielkiego.

Adrian Popiołek (piłkarz Wisły Puławy): Sylwestra spędzam w mojej miejscowości ze znajomymi, których najczęściej widywałem w tym wspaniałym roku. Będziemy się bawić w zaciszu domowym, czyli tak zwana „domówka”.

Bartłomiej Reszczyński (piłkarz Kryształu Werbkowice): Ten wyjątkowy wieczór spędzam z najbliższymi i przyjaciółmi w zaciszu domowym.

Piotr Wójcik (piłkarz Startu Krasnystaw): Sylwestra spędzę razem z żoną w domu w oczekiwaniu na synka. Żona ma termin na początek stycznia.

Krzysztof Skubiszewski (prezes siatkarzy LKPS Politechnika Pszczółka Lublin): W tym roku Sylwestra spędzam w domu razem z dziećmi i żoną. Na pewno będą fajerwerki i szampan bezalkoholowy z uwagi na stan żony.

Stanisław Powała-Niedźwiecki (zawodnik Budowlanych Lublin): Sylwestra spędzimy ze znajomymi, którzy mają dziecko w tym samym wieku.

Piotr Stalęga (piłkarz Opolanina Opole Lubelskie): Sylwestra będę spędzał w gronie przyjaciół. Wejście w rok 2017 będziemy świętować w domu u kolegi. Co prawda prawie nic jeszcze nie jest gotowe, ale już podzieliliśmy obowiązki i musimy się wyrobić.

Elżbieta Edel (piłkarka AZS PSW Biała Podlaska): Jak co roku Sylwestra spędzam z rodziną i przyjaciółmi w domu.

Jakub Wankiewicz (futsalista AZS UMCS Lublin i piłkarz Powiślaka Końskowola): Sylwestra najprawdopodobniej spędzę z moją dziewczyną albo grupą znajomych. Bez żadnych wielkich zabaw przywitam Nowy Rok.

Piotr Potakiewicz (trener i siatkarz KS CKFiS Bełżyce): Już któryś rok z kolei nie mam większych planów sylwestrowych. Wyjdzie pewnie sobotni spontan.

Wojciech Kawka (siatkarz Perły Telatyn): Sylwestra spędzam w niedużym gronie ze znajomymi.

Karol Bujak (piłkarz Lewartu Lubartów): W Sylwestra wybieram się z moją dziewczyną oraz z przyjaciółmi na imprezę organizowaną w pobliżu mojej miejscowości. Liczę na dobre przywitanie Nowego Roku.

Karol Butryn (były siatkarz Cisów Nałęczów): Tegorocznego Sylwestra spędzam w Katowicach z rodziną i znajomymi na tak zwanej „domówce”. Na spokojnie, bo już 4 stycznia z GKS-em Katowice gramy w Pucharze Polski.

Radosław Kursa (były piłkarz Lublinianki i Motoru Lublin): Sylwestra spędzam w domu z rodziną. Zostajemy w domu z żoną i małą Marceliną. Przed świętami przeszedłem operację nosa, nadal dochodzę do siebie, więc w tym roku świętować będziemy przed telewizorem.

Paweł Anioł (siatkarz Perły Telatyn): W tym roku razem z narzeczoną wybieramy się do kolegi z drużyny na „domówkę”, czyli raczej spokojnie, choć może uda się zorganizować jakiś turniej noworoczny.

Wojciech Białek (piłkarz Avii Świdnik): Na pewno będę spędzał Sylwestra z moją ukochaną Justynką, moją narzeczoną. Proszę o tym napisać, żeby ona o tym wiedziała (śmiech). Sylwestra raczej będziemy spędzać sami, chyba że na spontanie wymyślimy sobie, że gdzieś pojedziemy (śmiech). Wiadomo, że akurat w Świdniku nie wypłacili nam pieniędzy, także środki finansowe są bardzo delikatne.

Stanisław Rybka (piłkarz Kryształu Werbkowice): W tym roku zostałem szczęśliwym tata, więc szalona noc sylwestrowa odpada. Sylwestra spędzimy w domu ze znajomymi.

Paweł Burył (zawodnik Tytanów Lublin): W tym roku Sylwestra robię w swoim domu na wsi, w którym organizuję małą imprezę dla moich znajomych oraz kolegów z drużyny.

Autor: BB/AS/MW
VIDEO
ZOBACZ FILMY
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

mini ranking