fot: Hetman Zamość

Powiślak sprawcą dużej niespodzianki

dodano: 12.08.2017

Hetman Zamość w tym sezonie jest murowanym kandydatem do awansu, z czego doskonale zdawali sobie sprawę piłkarze Powiślaka. Dlatego też podopieczni byłego napastnika II-ligowego wówczas Hetmana, Łukasza Gizy, na stadion przy ulicy Królowej Jadwigi 8 wybrali się bez większej presji. Być może brak obciążenia psychicznego sprawił, że gracze z Końskowoli rozegrali dobre spotkanie i wywieźli z Zamościa cenny punkt.

POMECZOWE KOMENTARZE

Piotr Welcz (dyrektor sportowy Hetmana Zamość): – Piłkarsko byliśmy lepsi, ale nie zawsze wygrywa się mecz, kiedy prowadzi się grę. Powiślak bardzo mądrze ustawił się na kontrataki. Pierwsze dwa gole, które straciliśmy, sprokurowaliśmy sobie sami. Później na początku drugiej połowy czterokrotnie powinniśmy trafić, ale nic nie wchodziło. Jesteśmy bardzo rozczarowani wynikiem. Traktujemy to jako zimny prysznic. To pokazuje, że liga nie będzie łatwa. Nikt nie odda pola łatwo, każdy na Hetmana będzie się sprężał, a my musimy nauczyć się żyć w takiej roli. Dzisiejsze spotkanie pokazało, że teoria to jedno, a sport to drugie. Trzeba z szacunkiem podchodzić do sportu. Czujemy się źle z wynikiem, ale mamy jeszcze dwadzieścia dziewięć kolejek do końca sezonu. 

Łukasz Giza: – Jak już wspominałem, to rywal był pod większą presją. Nawet gdybyśmy przegrali – choć oczywiście nie zakładaliśmy takiego scenariusza – nic wielkiego by się nie wydarzyło. Wiedzieliśmy, że atmosfera w Zamościu jest nieco napompowana i mieliśmy swój plan na to spotkanie. Długo utrzymywaliśmy się przy piłce. Maciek Pięta dostał podanie i wyszedł sam na sam, został sfaulowany przez Jacka Troshupę. Grzesiek Fularski wykorzystał rzut karny. Potem po dośrodkowaniu Artura Sułka, Fularski zagrał głową, a piłka wpadła do siatki. Powiem szczerze, że przed przerwą – nawet nie patrząc na wynik – graliśmy dobrze. Zagraliśmy bardzo mądrze, w sposób, jaki sobie zakładaliśmy. Wychodząc na drugą połowę, mieliśmy inne założenia. Nie wiem, czy problemem były umiejętności, czy może sfera mentalna. Cofnęliśmy się za bardzo i na samym początku drugiej połowy Hetman mógł czterokrotnie zdobyć bramki. Mieliśmy trochę szczęścia, które również jest potrzebne w futbolu. Obyło się bez strat. Niestety, w 58′ było 2:2, po golu w sytuacji mniej klarownej niż poprzednie. Szybko się podnieśliśmy, Damian Kopeć zagrał do Maćka Pięty i znów prowadziliśmy. W drugiej połowie cały czas się broniliśmy – inaczej niż przed przerwą, gdy konsekwentnie realizowaliśmy plan. Gospodarze wyrównali po stałym fragmencie gry. Nie narzekamy na remis, szanujemy punkt wywieziony z terenu głównego faworyta do awansu. Jesteśmy bardzo zadowoleni. Nie narzekamy. Czas we wtorek potwierdzić dobrą dyspozycję.

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Hetman Zamość zagra na wyjeździe z Eko Różanka (15 sierpnia, 17:00). Natomiast Powiślak Końskowola podejmie Górnika II Łęczna (15 sierpnia, 18:00).

Hetman Zamość – Powiślak Końskowola 3:3 (1:2)
Bramki: Damian Kupisz 13′, 58′, Damian Otręba 83′ – Grzegorz Fularski 18′ (rzut karny), 45′, Maciej Pięta 62′

Hetman: Troshupa – Kanarek, Żmuda, Bednara, Daszkiewicz, Turczyn (82′ Otręba), Solecki, Kycko (61′ Stefański), Mietlicki (70′ Lavruk), Kupisz, Paluch

Powiślak: Bicki – Wankiewicz, Kędra (84′ Salamandra), Antoniak, Leszczyński, Banaszek (73′ Miazga), Fularski, D. Giziński, Pięta (75′ Kamola), Sułek (63′ Kłyk), Kopeć (84′ Grzegorczyk).

Żółte kartki: Przemysław Żmuda, Damian Kupisz – Grzegorz Fularski, Kamil Leszczyński, Patryk Grzegorczyk, Patryk Kędra
Sędziował: Rafał Reszka (Lublin).

Autor: AW

*

  1. kibic napisał(a):

    „Hetman Zamość w tym sezonie jest murowanym kandydatem do awansu”..taaa..jak Motur ostatnio. Za dużo gadania. Za gadanie nie awansuje się. Zmiana połowy drużyny co rundę to chora polityka. Kasa to nie wszystko. Motur na koniec 3 miejsce, Hetma też..:)

  2. tomi napisał(a):

    UWAGA nie napinajcie się Fundacjo bo znowu z 15 pkt w plecy AVE Stal

  3. gruby napisał(a):

    NO I ZNOWU WIELKI DYRO WELU SIĘ SPRĘŻA BYLIŚMY LEPSI TYLKO CO CO CO SIĘ STAŁO ZESRAŁO JESZCZE NASZ KRYSZTAŁEK WAM PUNKTY ZERWIE I DO BOJU 1TOMASOVIA 2KRYSZTAŁ 3STAL A PROPO NIE MOGĘ ZNIEŚĆ TYCH BUFONÓW BAWO CHEŁMIANKA

  4. kibicks napisał(a):

    hetman, wracajcie do tematu babiarza i to szybko

  5. cziko1981 napisał(a):

    szkoda ptk ale jak sie gra bez srodka pomocy i bramkarza to ciezko o ptk nawet z tak slabym Powislakiem….

  6. frajer napisał(a):

    cziko1981 skoro Ty twierdzisz, że P-ślak jest tak słaby, a strzela Wam 3 bramki, to ciężko mi powiedzieć, jakim mianem Hetmana pasowałoby określić… Zreflektuj się chłopie, wszyscy pamiętają, jak żeście się skompromitowali w 3 lidze na tle ekip z Naszego Woj. Aż się dziwię, że twardo chcecie się pchać tam, gdzie NIE Wasze m-sce, znowu wrócicie z podkulonym ogonem, ale najpierw trzeba tam wejść, a w przyp. HZ to wielka niewiadoma…

  7. z Motyką na księżyc łatwiej będzie niż do trzeciej ligi napisał(a):

    Nie wiem na ile trener ma wpływ na transfery, ale nie wygląda to dobrze. mały biedny hetmanku będziecie lani jak w kaczą dupę aż dyrektorek się w końcu poda do dymisji. Łyś by wam ogarną temat bez zbędnej propagandy, ale wybraliście plastusia. Cóż macie siano to je trwoncie.

opony
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

mini ranking