fot: Piotr Dawidziuk (archiwum)

W Piszczacu powiało optymizmem

dodano: 11.01.2017

Jeszcze w minioną środę (4 stycznia) nie było wiadomo, czy i kiedy na pierwszy trening wyjdą piłkarze Lutni Piszczac. Ostatecznie podopieczni Jacka Syryjczyka na premierowych zajęciach spotkali się 10 stycznia.

– Wciąż dogrywane są sprawy organizacyjno-finansowe. Nie wiemy, na czym stoimy i czekamy na ruch ze strony zarządu. Nie wiemy nawet, kiedy rozpoczniemy treningi – żalił się w ubiegłym tygodniu Jacek Syryjczyk, zaznaczając, że nie ma zagrożenia, by Lutnia nie wystąpiła na wiosnę w rozgrywkach IV ligi.

Ostatecznie piłkarze z Piszczaca na wspólnych zajęciach spotkali się 10 stycznia. – Z zarządem mieliśmy spotkać się w poniedziałek, ale z powodu ważnych spraw rodzinnych wiceprezesa musieliśmy to odwołać. Na dniach zebranie powinno jednak dojść do skutku. Z prezesem dyskutowaliśmy telefonicznie i jest więcej optymizmu – mówi zadowolony szkoleniowiec.

Na premierowym treningu IV-ligowca stawiło się szesnastu zawodników.Jakub Magier, Patryk Paszkiewicz i Iwo Czumer zaliczają ważne kolokwia na AWF-ie, dlatego dostali więcej wolnego. Bracia Kaliszuk studiują w Warszawie i na zajęcia będą przyjeżdżali tylko w piątki. Rafał Szyszkiewicz pracuje w Warszawie – usprawiedliwia swoich podopiecznych trener. W ćwiczeniach nie uczestniczył także Mateusz Zaciura, który do wiosny przygotowuje się z Podlasiem Biała Podlaska. – Temat nie jest do końca dograny. Wiążące decyzje w sprawie przyszłości Mateusza mają zapaść do końca stycznia. Zapewniam, że nie robimy przeszkód zawodnikom, którzy chcą się rozwijać – wyjaśnia Jacek Syryjczyk.

Z Lutnią ćwiczył jeden nowy gracz. – To piłkarz, który może występować jako boczny pomocnik lub napastnik – mówi coach. To niejedyny zawodnik, który zimą dołączy do zespołu z Piszczaca.
– Chcielibyśmy pozyskać bramkarza, obrońcę, środkowego pomocnika, skrzydłowego i najlepiej dwóch napastników. Zgłosił się do nas zawodnik, który grał w juniorskich zespołach słynnego Dnipro. To lewonożny defensor, studiujący w Polsce. Ponadto, mamy kontakt z Dynamem Brześć i być może pozyskamy kogoś z tego klubu do formacji ofensywnej – zastanawia się były trener Podlasia.

W środę piłkarze z Piszczaca będą trenowali w hali. – Na stadionie spotkamy się być może w czwartek. Na piątek zaplanowaliśmy badania wydolnościowe – kończy Jacek Syryjczyk.

PLAN SPARINGÓW LUTNI PISZCZAC

28/29.01 – Podlasie Sokołów Podlaski (w Siedlcach)
4/5.02 – Naprzód Skórzec (w Siedlcach)
11/12.02 – Pogoń II Siedlce (w Siedlcach)
18/19.02 – Cresovia Siemiatycze (w Zambrowie)
25/26.02 – Eko Różanka (w Łęcznej)
4/5.03 – MKS Ryki (w Puławach).

Autor: BB
Wrzos

*

  1. kibic napisał(a):

    Trenerze aby utrzymać się w IV lidze należy spróbować wzmocnić skład zawodnikami Podlasia /rezerwowi/ oraz z AP TOP 54 .

  2. grajek napisał(a):

    Kilku zawodników z Top-u już przyszło w rundzie jesiennej i tylko Paszkiewicz nadaje się do gry więc nie widzę sensu wzmacnianiem się zawodnikami z Top-u 🙂

  3. kibic napisał(a):

    Grajek.Szkoda że zapomniałeś o Wieliczuku.Podpowiadam że Oleszczuk i Dmitruk zasługują na szansę w seniorach.Mogę wymienić jeszcze dwóch…

opony
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

mini ranking