fot: Tomasz Lewtak/motorlublin.eu

Pierwsze śliwki robaczywki?

dodano: 12.08.2017

Zawodnicy Motoru Lublin na trudny teren do Nowego Targu jechali jak po swoje, ale muszą obejść się smakiem. Wzmocnione latem m.in. Błażejem Cyfertem, Marcinem Przybylskim, czy Arkadiuszem Lewińskim, Podhale pokazało swoją moc w sobotnim starciu z żółto-biało-niebieskimi. Gol Daniela Mikołajczyka spowodował, że to ekipa Tomasza Kulawika lepiej rozpoczęła ten sezon.

POMECZOWY KOMENTARZ

Leszek Bartnicki (prezes Motoru Lublin): – Na pewno jesteśmy rozczarowani, bo nie tak wyobrażaliśmy sobie początek sezonu. Zdawaliśmy sobie sprawę, że czeka nas ciężki mecz, ale zagraliśmy poniżej naszych możliwości. Szkoda, że na początku nie otworzyliśmy tego spotkania golem, bo były ku temu okazje, jak choćby sytuacja sam na sam Dawida Dzięgielewskiego. Pewnie byłoby dużo łatwiej, a tak pod koniec premierowej odsłony straciliśmy bramkę po rzucie rożnym. W autokarze na gorąco analizujemy, co było nie tak. Trafienie do szatni napędziło piłkarzy Podhala. W drugiej połowie oba zespoły miały swoje szanse. Jesteśmy rozczarowani, lecz wiemy, że przegraliśmy z niezłym zespołem, który po transferach i zmianie trenera wygląda lepiej, niż wiosną. Chciałbym podkreślić, że to nie jest dla nas wytłumaczenie. Zdajemy sobie sprawę, że mamy wiele do poprawy. Cieszymy się, że już w środę będzie okazja do rehabilitacji. Trzeba wyciągnąć wnioski, by nie popełniać takich błędów w kolejnych spotkaniach.

NASTĘPNA KOLEJKA

W następnej kolejce Motor Lublin podejmie Podlasie Biała Podlaska (16 sierpnia, 19:00).

Podhale Nowy Targ – Motor Lublin 1:0 (1:0)
Bramka: Daniel Mikołajczyk 45+1′

Motor: Socha – Michota, Gieraga, Tadrowski, Słotwiński – Korczakowski (70′ Kamiński), Cholerzyński (46′ Tymosiak) – Dzięgielewski (61′ Majkowski), Oziemczuk, Kaczmarek – Nowak (61′ Kozban)

Żółte kartki dla Motoru: Kamil Oziemczuk, Patryk Słotwiński, Julien Tadrowski, Tomasz Tymosiak
Sędziował: Kamil Adamski (Kielce).

Autor: BB

*

  1. kibic napisał(a):

    „Zawodnicy Motoru Lublin na trudny teren do Nowego Targu jechali jak po swoje”…ta. Jak zwykle przyznawajcie sobie trzy punkty przed meczem! Pokory trochę, bo znów awansu nie będzie. Hahaha

  2. 44 napisał(a):

    Panie trenerze w piłkę nożną , jak wskazuje nazwa gra się nogami, za gadanie nikt nie przyznaje punktów. Gdyby doliczano punkty za obietnice Motor byłby w ekstraklasie.

  3. ssak napisał(a):

    Prezentacja jak w Barcelonie,kasa jak w 1 lidze, zawodnicy z całej Polski,garnitury , warunki do treningu jak w lidze ,żel na włosach oto caly Motor- im się należy… ale mam pytanie za co ? za to, że przegrywają po wsiach i małych miasteczkach?Miasto trwoni kasę i tyle.

  4. sól napisał(a):

    Brak więzi -80 procent -zawodnikow i trenerów z druzyną nie da sukcesów.Przyjezdni chca tylko kasy i tyle

  5. Motor napisał(a):

    grali ludzie z regionu to ich wyzywaliście że sprzedają mecze grają ludzie spoza Lublina to też ich wyzywacie…potrzebny jest chyba jakiś psychiatra

  6. Anonim napisał(a):

    wracając do meritum to na szczęście 1 mecz ale piłkarze wracać i ćwiczyć zgranie bo się tego nie dało oglądać. Młody blondynek w środku fajne umiejętności. Nowak słabiutko, Cholerzyński podobnie, obrona slabiutko. Kaczmarek zamiast drzeć japę graj chłopie bo masz papiery, Oziemczuk niewidoczny jest bez formy, Kozban nie wiem czy dostał jedną piłkę, Dzięgielewski nieżle, blondynek w środku nieźle, Tymosiak na swoim dobrym poziomie Socha świetnie bronił. Zmiany za późno. Trzeba wygrać mecz z Podlasiem bo kiepscy są

opony
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

mini ranking