Chełmianka z problemami tylko na początku meczu

dodano: 11.10.2017

Zawodnicy Chełmianki Chełm dość pewnie wywalczyli awans do 1/2 finału Pucharu Polski ChOZPN. Podopieczni Artura Bożyka przegrywali co prawda z doświadczoną drużyną MOSiR Oldboj Włodawa, po golu 40-letniego Grzegorza Bornusa, ale w końcówce premierowej odsłony w zasadzie rozstrzygnęli losy tej konfrontacji. III-ligowiec rozprawił się z niżej notowanym rywalem, wygrywając ostatecznie 5:2.

KOMENTARZ TRENERA

Artur Bożyk:Ten mecz otworzyła bardzo efektowna bramka dla przeciwnika, co warte podkreślenia. To było wartościowe spotkanie z racji tego, że w naszych szeregach wystąpiło wielu juniorów, którzy mogli zakomunikować swoją gotowość. Podobnie zawodnicy, którzy w ostatnim czasie grali mniej. Chciałbym pochwalić rywala. W tej drużynie widać było dużą jedność. Piłkarze MOSiR Oldboj Włodawa kilka razy znaleźli się w okolicach naszego pola karnego. Bardzo dobrze, że byliśmy spokojni i cierpliwi.

MOSiR Oldboj Włodawa – Chełmianka Chełm 2:5 (1:3)
Bramki: Grzegorz Bornus 10′, Adrian Osoba 53′ (gol samobójczy) – Michał Budzyński 28′, 39′, Daniel Chariasz 40′, Przemysław Banaszak 56′, Hubert Kotowicz 88′

Chełmianka: Szymkowiak – Górny, Chodziutko (46′ Osoba), Wołos (46′ Kotowicz), Koszel, Rak, Koprucha, Dam. Kuśmierz (46′ Uliczny), Daw. Kuśmierz (46′ Pritulak), Chariasz (46′ Banaszak), Budzyński (46′ Kompanicki)

Żółte kartki dla Chełmianki:

Autor: BB

*

  1. yzzum napisał(a):

    „wielu juniorów, którzy mogli zakomunikować swoją gotowość.”

  2. kibic napisał(a):

    Powiem tylko tak faworyt był tylko jeden,szkoda że sędziowie nie mieli jaj żeby uczciwie gwizdać, pomagać drużynie która była bez wątpienia lepsza i grała z zespołem emerytów z Włodawy to lekka przesada,brawo OLDBOJ WŁODAWA

  3. Zdzichu napisał(a):

    Was to chyba w tej Włodawie w każdym meczu sędziowie przekręcają

    • ktoś napisał(a):

      jeśli chodzi o mecze z Chełmianką to bardzo często. Dwa ewidentne karne na korzyć Oldboy nie podyktowane. Kto był na meczu to widział a kto nie to niech nawet się nie wypowiada na ten temat.

  4. Gustaw89 napisał(a):

    Karny jeden ewidentny pod koniec pierwszej połowy. Faul bramkarza. Drugi? Wyimaginowany. Bez napinki z obu stron. Chełmianka miała przyjechać, rozegrać mecz i wygrać, Nieważne czy 1:0, czy 6:5 czy 12:11 ale miała wygrać i awansować jak najmniejszym nakładem sił bo przed nią dwa ciężkie mecze ligowe z Resovią i Motorem. A że trafiła na olbojów to trener miał okazję przyjrzeć się młodym chłopakom. Sędzia nie pomagał. Po prostu ma takie umiejętności jakie ma. Gdyby wszystkie decyzje miał prawidłowe sędziowałby kilka lig wyżej.

  5. Kibic napisał(a):

    Dobrze,ze dniu musiałem pracować w popołudnie oszczędziłem sobie bo wiedziałem jak to będzie wyglądało

opony
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

mini ranking