Bartnicki i Sasal tupnęli nogą. Kadrowe trzęsienie ziemi w Motorze!

dodano: 10.01.2017

Wraz z nadejściem ery Leszka Bartnickiego i Marcina Sasala Motor Lublin ma znacznie zmienić swoje oblicze. Przez najbliższe półtora roku drużyna ma wywalczyć awans do II ligi, a docelowo wylądować w Lotto Ekstraklasie. Na początek były duet komentatorów sportowych stacji Orange Sport chce wstrząsnąć szatnią żółto-biało-niebieskich. Wiadomo już, że zimą z klubu odejdzie aż dziewięciu piłkarzy!

Przypomnijmy, że z końcem grudnia z klubu odeszli Patryk Szysz i Damian Szpak, którzy skorzystali z zapisu w kontrakcie umożliwiającego im skrócenie wypożyczenia z Górnika Łęczna. 9 stycznia swoją umowę z żółto-biało-niebieskimi za porozumieniem stron rozwiązał Łukasz Zaniewski. Podczas wtorkowej konferencji prasowej okazało się, że Motor opuści jeszcze sześciu piłkarzy.

Klub rozwiązał umowy z Rafałem Królem i Yasuhiro Kato. W najbliższych dniach śladem tego duetu podążą również Piotr Piekarski, Damian Falisiewicz, Ivan Dikij i Krzysztof Żukowski! Takiego wstrząsu Motor nie przeszedł od czasu, kiedy drużynę przejął Dominik Nowak.

Zgodnie z zapowiedziami trenera Marcina Sasala i prezesa Leszka Bartnickiego wiosną kadra ma być węższa, ale bardziej wartościowa. Blisko podpisania kontraktu z klubem są Radosław Kursa (MKS Kluczbork) i Kamil Majkowski (Błękitni Raciąż). Obaj stawią się na pierwszym treningu żółto-biało-niebieskich.

Kim są testowani piłkarze? Radosław Kursa urodził się w Puławach, a swoje pierwsze piłkarskie kroki stawiał w Lubliniance. Następnie ocierał się o skład ekstraklasowego Widzewa Łódź, by przed sezonem 2009/2010 trafić do I-ligowego wówczas Motoru Lublin. W klubie z Koziego Grodu 28-latek grał także wiosną kampanii 2011/201 i w sezonie 2012/2013. Ostatnio reprezentował barwy występującego na zapleczu Lotto Ekstraklasy MKS-u Kluczbork. 28-letni Kamil Majkowski to niespełniony talent Legii Warszawa. W najwyższej klasie rozgrywkowej rozegrał osiem spotkań, a w swoim piłkarskim CV ma m.in. Puchar Polski zdobyty z „Wojskowymi”. Ostatnio grał w IV-ligowych Błękitnych Raciąż, gdzie zbierał doskonałe recenzje.

W premierowych zajęciach uczestniczył będzie także nowy asystent Marcina Sasala, Piotr Zasada. Świeżo upieczony szkoleniowiec Motoru pracował dotychczas m.in. z młodzieżą Legii Warszawa, a także klubu FCB Escola Varsovia. Swego czasu prowadził również OKS Otwock.

Motor jest na etapie poszukiwania nowego fizjoterapeuty. Współpraca z Łukaszem Ćwikiem nie będzie kontynuowana. – Bardzo cenimy Łukasza Ćwika, jednak na tym stanowisku musi pracować osoba, która będzie do dyspozycji zawodników dwadzieścia cztery godziny na dobę – argumentuje sternik.

W najbliższych dniach na testach mają stawić się kolejni kandydaci do gry w żółto-biało-niebieskich barwach. – Nie spodziewajmy się jednak wagonu pełnego piłkarzy. To będzie co najwyżej samochód osobowy – zapewnia Leszek Bartnicki.

Autor: BB

*

  1. Janusz napisał(a):

    Brawo płaczące gwiazdorki odchodzą z Motoru. Niech teraz pojdą do gazet i się pożalą, że jednak nie bylo tak zle jak mowili i chcą wrócić.

  2. kibic napisał(a):

    Jedyna możliwość gry Motoru w Ekstraklasie to połączenie się z Górnikiem Łeczna.Pamiętajcie o tym „władcy wschodu „

  3. Sasal napisał(a):

    Trenowałem u tego Pana i proszę mi uwierzyc żadnego awansu znim nie bedzie.Kazda jego drużyna styl bez stylu.Tragedia

  4. mgc napisał(a):

    niespelniony talent z lublinianki niespelniony talent z legii a teraz z 4 ligi niespelniony trener i prezes zeby z tego niespelnienia znowu nie wyszla wielka kupa g….a ktore trzeba bedzie posprzatac.Rafal jeszcze trzymal troche to talatajstwo Piekarski zdrowy i z innym trenerem napewno bylby wzmocnieniem a nie kula u nogi..wywalajmy wywalajmy i bierzmy kolejnych obiezyswiatow ktorym w finale PP na szczeblu woj lubelskiego znowu na arenie dowali Chelmianka.Zeby tylko Sasal budujac zespol na 2 lige nie spadl na wiosne do 4.

  5. DD napisał(a):

    Jeżeli ktoś uważa że Piekarski grał dobrze czy też ma potencjał to niech się wybierze na konsultacje psychiatryczne. Gra bo tatuś ma układy i to niezłe w tym klubie ( z czego Motor jest znany, nie masz układu nie masz talentu, oby teraz się to zmieniło) . Co do pozostałych którym podziękowano to też nie będę po nich płakał bo w meczach które widziałem na Arenie to wykładali tak perfidnie lachę że aż śmierdziało na kilometr. Nowy układ ma 1,5 roku na awans. Czas start

  6. motor napisał(a):

    A co spodziewaliśmy Messiego….to 4 liga nikt poważny nie chce tu grać

opony
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

mini ranking